czwartek, 11 czerwca 2009

Óbidos obrośnięte bugenwillą

To miateczko obrosło bugenwillą. Nie ma domu bez tego pięknego krzewu. Urzekające. Malownicze i niepowtarzalne. Zakonserwowane w starych murach obronnych, to średniowieczne miasto, wydaje się być krainą z jakiejś bajki... Można je zwiedzać śladami Josefy de Óbidos - słynnej portugalskiej malarki, albo zgubić się w jego uliczkach podążając za zapachem kwiatów kolorowych bugenwillii i róż. Ariadna i Tezeusz - zwiedzeni zapachem kwiatów i sztuki - wybrali obie ścieżki.
 

niedziela, 7 czerwca 2009

pierwsza piosenka mojego życia



tak, tak... bajka się skończyła... a na kasecie nagrane były przeboje Grechuty. I tej piosenki własnie słuchałam na koniec. Serce. Piękne.